Menu witryny
Strona główna
Aktualności
Archiwum
O szkole
Kółka zinteresowań
Realizowane projekty
Dla rodziców
----------------------
e-Dziennik - logowanie
Poczta - logowanie
Owncloud - logowanie
Stowarzyszenie KFR
----------------------
Nowości
Popularne
BIP

Linki
Mam kota na punkcie mleka
Linki

Linki
Advertisement
Linki
Gościmy
Kotlina Kłodzka - bogactwo form skalnych Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu

Kotlina Kłodzka - bogactwo form skalnych
i niezwykłych krajobrazów

 

Wiele wrażeń dostarczyła nam trzydniowa wycieczka krajoznawcza do Kotliny Kłodzkiej.
Ta największa w Sudetach kotlina śródgórska jest obszarem bardzo atrakcyjnym turystycznie. Region ten słynie z urokliwych górskich miasteczek, czystego powietrza, szlaków turystycznych, leczniczej wody mineralnej oraz wspaniałych skalnych krajobrazów.
Opiekunkami podczas naszej wyprawy były: p. Barbara Glapińska, p. Bożena Tylak,  p. Hanna Nowak oraz p. Barbara Kępa.
Pierwszego dnia wycieczki udaliśmy się do Skalnego Miasta w Czechach w pobliżu wsi Adrszpach. Podziwialiśmy w nim przepiękne, unikalne formy skalne, które zostały malowniczo i artystycznie wyrzeźbione przez naturę. Na terenie Adrpaskich Skał zwiedzaliśmy skalny wodospad, szmaragdowe jezioro starej piaskarni otoczone różnobarwną roślinnością oraz górne jeziorko, gdzie wiele uciechy sprawiło nam przepłynięcie wieloosobowymi tratwami.


Zmęczeni całodniowym marszem udaliśmy się do miejsca zakwaterowania w miejscowości Sienna, do pensjonatu ,,Złote Góry?.
Kolejny dzień naszych wojaży rozpoczęliśmy od zwiedzania zabytkowej części miasta Bystrzycy Kłodzkiej. Następnie udaliśmy się na zwiedzanie Muzeum Filumenistycznego
w tymże właśnie mieście. Od ponad 50 lat muzeum to  zajmuje się pozyskiwaniem, naukowym opracowywaniem i eksponowaniem obiektów związanych z historią niecenia ognia oraz historią regionu. Główny trzon kolekcji muzealnej stanowią przedmioty służące do wzniecania ognia, takie jak zapalniczki i krzesiwa oraz opakowania i etykiety zapałczane z Polski, a także krajów Europy i całego świata.
Zupełnie odmiennym przeżyciem dla nas okazało się spotkanie z Marią Śnieżną, czyli z Sanktuarium Maryjnym w późnobarokowym, górskim kościółku pochodzącym z końca XVIII wieku, znajdującym się pod szczytem góry Igliczna, nieopodal Międzygórza.
Po chwili skupienia zeszliśmy z góry i udaliśmy się nad Wodospad Wilczki, drugi co do wielkości wodospad w polskich Sudetach, po Wodospadzie Kamieńczyka. 
W dalszej części rzeki Wilczki w Międzygórzu zwiedzaliśmy zbiornik przeciwpowodziowy wzniesiony na początku XX wieku. W czasie powodzi w 1997 roku ta kamienna zapora wytrzymała zagrożenie, choć nadmiar  wody przelewał się już ponad jej górną krawędzią. Obecnie przejście metalową kładką na wysokości 30 m jest niezapomnianym wrażeniem, a przy tym pozwala na podziwianie wspaniałych górskich widoków.
W trzecim dniu naszej wyprawy udaliśmy się do Kaplicy Czaszek ? zabytku sakralnego znajdującego się w Kudowie-Zdroju, w dzielnicy Czermna. Wnętrze tej niewielkiej barokowej kaplicy pokrywa ok. 3 tys. ciasno ułożonych czaszek i kości ludzkich, ofiar wojen oraz epidemii chorób zakaźnych. 
Po południu z przyjemnością pospacerowaliśmy sobie po Parku Zdrojowym w Kudowie Zdroju.
W kolejnym punkcie wycieczki spenetrowaliśmy Błędne Skały ? obszar ochrony ścisłej położony w Parku Narodowym Gór Stołowych. Miejsce to obfituje w labirynt szczelin
i zaułków, niekiedy niezwykle wąskich, oddzielających bloki skalne kilkunastometrowej wysokości. Wiele skał ma tu własne nazwy np.: "Skalne Siodło", "Kurza Stopka", "Labirynt" czy "Tunel". Ciekawostką jest, że na terenie Błędnych Skał kręcono niektóre sceny filmu  pt. "Opowieści z Narnii: Książę Kaspian".
Następnie przejechaliśmy Drogą Stu Zakrętów i zdobywaliśmy najwyższy szczyt Gór Stołowych - Szczeliniec Wielki. Na szczyt prowadził nas kręty szlak składający się z 665 schodów, ułożonych w 1814 przez Franza Pabla, sołtysa pobliskiego Karłowa, pierwszego w Europie urzędowo nominowanego przewodnika.  Po drodze spotykaliśmy wiele skał o fantazyjnych kształtach, z których niemal każda ma swoją nazwę. Widzieliśmy skalne zwierzęta takie jak np.: Wielbłąd, Słoń, Kwoka czy Pies. Szczyt Szczelińca zajmuje natomiast  skalny labirynt stanowiący strefę ścisłej ochrony przyrody nieożywionej.
Po zejściu z góry udaliśmy się na obiad, a następnie w drogę powrotną do domów.

Z wycieczki wróciliśmy bardzo zadowoleni. Żałowaliśmy tylko, że trzy dni minęły tak szybko. Oprócz niezapomnianych wrażeń przywieźliśmy mnóstwo zdjęć i pamiątek. Mamy również nadzieję, że za rok znowu uda się nam wziąć udział w podobnej formie rekreacji, zarówno fizycznej, jak i przy okazji umysłowej.

                  
                                                                                                                                      BK
   
 
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »